Parafia w Borku Starym Parafia w Borku Starym Parafia w Borku Starym

NIECH SIĘ RADUJE KAŻDY, KTO WIERZY

 

ŻEBY PODAWAĆ SOBIE RĘCE

Dlaczego jest święto Bożego Narodzenia?
Dlaczego wpatrujemy się w gwiazdę na niebie?
Dlaczego śpiewamy kolędy?

Dlatego, żeby się uczyć miłości do Pana Jezusa.
Dlatego, żeby podawać sobie ręce.
Dlatego, żeby się uśmiechać do siebie.
Dlatego, żeby sobie przebaczać.

Żeby każda czarodziejka po trzydziestu latach nie stała się czarownicą.
                        ks. Jan Twardowski

Nowy lek - Miserikordyna

„Chciałbym wam wszystkim polecić teraz pewne lekarstwo – powiedział Ojciec Święty. – Ktoś powie: Papież stał się farmaceutą? Chodzi o «duchowe lekarstwo» zwane miserikordyną. Pudełeczko zawiera 59 granulek dosercowych....

Wierzę w poza czas i pamięć

Wierzę w Świętych obcowanie,
W ścieżkę trudną nad wiecznością,
Wierzę w poza czas i pamięć
Sięgający wspólny Kościół.

Wierzę, że nie gaśnie w śmierci
Żadna myśl i czyn serdeczny.
Ci, co odwołani wcześniej,
Nas wprowadzą w żywot wieczny.

Święci, którym powierzono
każdy krok nasz, każdy oddech,
rzucą w chwałę most zwodzony
na łańcuchach naszych modlitw.

            J. Szczawiński

...będzie potężną bronią przeciwko piekłu...

Streszczenie obietnic złożonych przez Najświętszą Maryję Pannę św. Dominikowi, który pierwszy otrzymał od Niej różaniec, oraz bł. Alanowi de la Roche, dominikańskiemu zakonnikowi, który niezwykle przyczynił się do rozpowszechnienia nabożeństwa różańcowego w wieku XV...

JAN PAWEŁ II- PAPIEŻ DIALOGU

[...] Dialog nie jest tylko wymianą myśli, ale zawsze w jakiś sposób „wymianą darów"[...]
                      Jan Paweł II, UT UNUM SINT

CZASEM ZA NAS SIĘ MODLI

A jeśli wojna nowa, a jeśli się zasmucę
jak dziecko zapłakane w różaniec swój powrócę.
Będę go brać na ręce jak włosów ciemne sploty,
gdzie blask się świec zaplątał jak żuczek szczerozłoty...

 

Jakbyśmy obcowali z Panem Jezusem

Zwykle
niedojrzałymi
opuszkami palców
dotykam wielkich tajemnic
i w dłoniach drżących trzymam
bukieciki chabrów
co paciorkami się stały
w wędrówce ku Tobie
bądź pochwalona
przez pozdrowienie Gabriela
szept modlitwy
zapalonej świecy -
bądź pochwalona przez usta człowieka
którego serce
z Bogiem rozmawia

s. Monika Samol
"Różaniec jest to modlitwa, którą bardzo ukochałem...

Czy był święty – nie wiem, ale był dobry

A ty się odważ świętym stanąć Pana

A ty się odważ stanąć jeden sam

Być świętym – to nie zlękły powstać z wschodem

To ogromnym być, przytomnym być!

Krocz – jasny, uśmiechnięty,

Na twarzy ten Chrystusa rys

Miłość

Święty aż po krzyż – przez krzyż – na krzyż!

Ty się wahasz? Ty się cofasz?
Ty się odważ świętym być!
 
Czy Stanisław był święty? My dziś znamy odpowiedź na to pytanie. A czy ty jesteś święty? Tego nie wiem. Obyś był dobry!...

UKRZYŻOWANY USMIECHNĄŁ SIĘ

Szczególną czcią cieszył się Krzyż w staropolskim Rzeszowie. W kościele Świętego Krzyża wisiał krzyż, który wykonany w XVII wieku został następnie przeniesiony do Fary. Dziś znajduje się na zewnętrznej ścianie prezbiterium. Czasem Pana Jezusa z tego krucyfiksu zwą „Uśmiechniętym”, gdyż podobno, kiedy przed laty pod tym krucyfiksem grał chłopiec zbierając środki na życie, w pewnym momencie Ukrzyżowany uśmiechnął się do niego. Postać Ukrzyżowanego zwisa na wysoko wyciągniętych ramionach, zaś głowa w cierniowej koronie opada na pierś. Z kolei w przedsionku rzeszowskiej fary monumentalny krucyfiks jest od trzystu lat otaczany kultem. Przekazywane świadectwa w rzeszowskich rodzinach mówią, że kiedy w 1831 r. w mieście wybuchła epidemia cholery, ludzie garnęli się do tego krucyfiksu wypraszając wielorakie łaski. Dziś od ciągłego całowania i dotykania nogi Pana Jezusa uległy wytarciu.

Strony

Parafia w Borku Starym pw. św. Piotra i Pawła